Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 24 października 2013

ZUZIA

Dzisiaj krótki wpis o Zuzi. 
Zuzia to dziewczynka, która kilkadziesiąt kilometrów przemierzyła aby do mnie trafić.
Jest mi ogromnie miło, że ludzie z poza Szprotawy chcą u mnie gościć. 
Zuzia przyjechała po zdjęcie na obraz, to prezent od chrzestnego z okazji jej pierwszych urodzin.
Ciiiicho więc, bo to niespodzianka dla rodziców :)








wtorek, 22 października 2013

CHRZCINY

Po udanych wakacjach pora do pracy :) mojej ulubionej zresztą. 
Tym razem miałam okazję gościć na chrzcinach i pierwszych urodzinach prześlicznej dziewczynki,
zdjęć powstało całe mnóstwo jednak prawie wszystkie idą do prywatnego archiwum,
pokażę tylko kilka i to dosłownie kilka. 
Dziewczynka prześliczna i przeurocza :)

Najpierw krótka sesja do podarunków dla babć, dziadków i chrzestnych.
Każde z wymienionych osób dostało duże zdjęcie z odpowiednią dedykacją :)




 
no i mini reportaż z tej ważnej uroczystości












ANGLIA - ostatni już raz

To już ostatni Angielski wpis :) Powstały tam jeszcze dwie fajne sesje kobiece. 
Jedna buduarowa a druga plenerowa. Bardzo żałuję, że czas tak szybko leci i po wspaniałych 
wakacjach przyszedł czas by wracać do domu. A w domu czekają nowe obowiązki, 
bliźniaki już gotowi do szkoły, tornistry, piórniki, książki zeszyty ... och jak ja to przeżywam.
Ostatnie więc wspomnienia z wakacji :)

piątek, 18 października 2013

ANGLIA - SESJA ALEXA

Nawet będąc na wakacjach udało mi się trochę popracować. Ach jakże przyjemna była ta praca, jak się okazuje nie taki diabeł straszny i udało mi się poradzić sobie bez teł, oświetlenia itp
Rekwizytów okazało się, że w domu jest całe mnóstwo, kosz na drobiazgi, sweter siostry z którego zrobiłam kokon, wujka krawat czy czapka zrobiona ze skarpety,  kilka kocyków, kolorowe zabawki Alexa i wyszła cała sesja. 
Alex to malusieńki chłopczyk mimo, że w dniu sesji miał już 3 miesiące to swoją wielkością przypominał noworodka. Dzielnie znosił całą sesję a na koniec po powrocie do domu powstała prześliczna fotoksiążka w prezencie dla tego oto gentelmena.








ZAPRASZAM DO OGLĄDANIA FILMU :)



ANGLIA - LONDYN

Od dawna nie lubię dużych miast, tramwajów czy metra gdzie w tak małych powierzchniach jest tak duża liczba ludzi, gdzie się przepychają i każdy gdzieś gna, gdzie "toczy się" tak szybkie życie. 
Ja najbardziej lubię spokój. Nie, nie ... nie należę do osób powolnych ale cenię spokojny tryb życia. 
Londyn - przepiękny, tak ludzi masa, różne narodowości, różne kultury. Wszyscy gdzieś pędzą, gnają na moment przycupną w metrze, niektórzy czytają, inni przysną  a gdy się zbliża ich przystanek znów gnają, jedni do domu inni do pracy, jeszcze inni jak my zwiedzać.
O dziwo bardzo dobrze się tam czułam, choć te kilka dni w Londynie spędziliśmy w biegu, było bardzo dużo zwiedzania, jestem bardzo dumna z chłopców bo na prawdę świetnie sobie radzili. Byliśmy na prawdę w bardzo wielu miejscach, bardzo dużo mogliśmy zobaczyć za co dziękuję mojej siostrze Asi, która tak sprytnie nam zorganizowała czas i pokazała wszystko co było warte zobaczenia. A teraz fotorelacja :)))





wtorek, 15 października 2013

WAKACJE CZ II ANGLIA - LEGOLAND

Dzisiaj wpis o kolejnej części naszych wakacji.  Tę ostatnią część wakacji spędziliśmy w Anglii, było ogromnie dużo zwiedzania ale nie tylko, były i rozrywki i trochę pracy ale i byczenie na kanapie.
Zaczynam ta podróż od LEGOLANDU. Przylecieliśmy do Londynu, Legoland jest w Windsor więc najpierw 2 godzinna podróż autokarem. W większości autostradą ale nie tylko, na szczęście przejeżdżaliśmy i przez śliczne małe miasteczka. Kilka kilometrów przed Legolandem witały nas już śliczne zbudowane figurki z lego. W końcu dojechaliśmy i naszym oczom ukazał się świat z klocków. Za mało słów by opisać to wszystko, były miasteczka, słynne zabytki, zwierzęta, ludzie itp ale najważniejsze, że było mnóstwo atrakcji. Zapraszam do oglądania filmiku :)))


piątek, 11 października 2013

WAKACJE CZ I NIEMCY i SERENGETI PARK

W tym roku zamiast do Heide Parku, gdzie przez ostatnie 4 lata jeździliśmy postanowiliśmy zwiedzić inne równie ciekawe miejsca. Znaleźliśmy kilka innych bardzo podobnych Parków rozrywki. Jednak naszą uwagę przykuł Serengeti Park. Jest to super Park dla dzieci kochających zwierzęta, a moje właśnie do takich dzieci należą. W Parku tym są przeróżne zwierzęta, my wynajęliśmy autobus aby przewiózł nas przez wszystkie części świata zwierząt. Najcudowniej witały nas żyrafy, podchodząc do okien (żałowaliśmy, że nie pojechaliśmy swoimi autami, można było otwierać okna a one wkładały swe szyje do aut witając podróżnych) na następny rok będziemy mądrzejsi. Cały park to mnóstwo zieleni i zwierząt, przeróżnych. Dzieciaki miały ubaw  a dwu godzinna wycieczka zdecydowanie wystarczyła by poznać te najciekawsze okazy. Po zabawach ze zwierzętami wielka radość na placach zabaw, karuzelach i cudach nie widach. Nie tylko dla dzieci to była wielka radość.